środa, 13 maja 2009

Kamil w kolorze.

Dziś kilka fotek Kamila. Wybraliśmy sie wczoraj w miejsce takie ciekawe wiec niżej kilka strzałów w kolorze :)

ps. Wieeem, że choruję na pastele... kuracja odwykowa trwa ;)






2 komentarze:

  1. moze mu ciut wiecej zarostu zapuscic?
    no mi takich nie robilas :(

    OdpowiedzUsuń