No... W końcu udało się nam umówić z Olą... :) Nigdy wcześniej nie miałam przed obiektywem Ciężarówki ;) ale starałam się jak mogłam. Zresztą nie tylko ja. Oprócz podziękowań dla przecierpliwej modelki,ogromne DZIĘKUJĘ także dla Bartosza. Niżej efekt naszej wspólnej pracy. Dlatego też podpis inny... Fotograficzny DREAMTEAM to my ;)Eh, z tego wszystkiego bym zapomniała.. Oczywiście gdyby nie Bartek i jego biuro to nie byłoby gdzie zdjęć robić, więc DZIĘKI OGROMNE także dla niego :)
Zapraszam!
